Grupa rowerzystów wybrała się w minionych dniach do Zielomyśla, aby podziwiać lokalne dekoracje dożynkowe. Jak relacjonują uczestnicy, wieś zamieniła się w prawdziwą bajkę – można było zobaczyć słomiane rzeźby, krowy, traktory oraz inne fantazyjne konstrukcje, które przygotowali mieszkańcy.
Dożynkowe tradycje w Zielomyślu
Dożynki to czas podziękowań za plony, a w wielu miejscowościach wiążą się z konkursami na najpiękniejsze dekoracje. Zielomyśl, choć niewielki, pokazał, że ma ogromne serce do kultywowania tradycji. Uczestnicy wyprawy podkreślali, że atmosfera była niezwykle radosna, a każdy zakątek wsi skrywał coś ciekawego.
Rowerem przez okolicę
Wyprawa rowerowa to nie tylko okazja do podziwiania dekoracji, ale także do aktywnego spędzenia czasu na świeżym powietrzu. Jak mówią sami uczestnicy, takie wycieczki łączą przyjemne z pożytecznym – można pokonać kilometry, pośmiać się i odkryć uroki najbliższej okolicy.
Relacja z wyprawy pojawiła się w mediach społecznościowych, gdzie internauci chętnie dzielili się zdjęciami i komentarzami. Wielu z nich wyraziło chęć odwiedzenia Zielomyśla, aby na własne oczy zobaczyć te wyjątkowe dekoracje.
Źródło: Koło Seniorów Pszczew
Fot. facebook.com

