W Bibliotece Publicznej w Międzyrzeczu, w ramach Tygodnia Seniora, odbył się recital kompozytorski Donaty Marzec-Pawłowskiej. Artystka, która od 45 lat uczy muzyki i komponuje, zaprezentowała swoje utwory na instrumentach klawiszowych. Spotkanie poprowadziła kierowniczka biblioteki, Krystyna Pawłowska, która z wielką dykcją czytała teksty piosenek autorstwa pani Donaty.
Wychowała trzy pokolenia nauczycielek muzyki
Donata Marzec-Pawłowska to postać doskonale znana w Międzyrzeczu. Przez 9 lat prowadziła Zespół „Bel Canto”, z którym występowała w Pszczewie i innych miejscowościach. Wyszkolone przez nią głosy – śpiewające nauczycielki – trzy z nich przyjechały specjalnie na recital: Ewa Łazarska, Zofia Michoń i Anna Marciniak-Kochman. To dowód, jak trwały ślad pozostawiła w swoich uczennicach.
Kompozytorka z dorobkiem ponad stu utworów
Pani Donata nieustannie pisze muzykę – klasyczne, zgodne z prawidłami kompozycje, do własnych tekstów oraz do utworów znanych poetów. Ponad sto jej dzieł jest zarejestrowanych w ZAIKS-ie. Za swoją pracę otrzymała Złoty Krzyż Zasługi oraz Nagrodę Ministra Oświaty i Wychowania. Prowadziła także zajęcia na międzyrzeckim Uniwersytecie Trzeciego Wieku. Jest autorką śpiewnika „Melodie chwytaj sercem”.
Muzyka do słów Karola Wojtyły i innych mistrzów
Szczególne miejsce w twórczości artystki zajmuje muzyka skomponowana do 30 wierszy Karola Wojtyły. Jak sama mówi, wybrane teksty mówią o głębi doświadczeń mistycznych, a ich muzyczne oddanie wymagało subtelności i konsekwencji tonalnej. W repertuarze pani Donaty znajdują się także utwory do „Pana Tadeusza” Adama Mickiewicza, gdzie muzyczność żabich rozmów i koncertów wieczornych w sitowiu została uchwycona w falach dźwięków. Nie brakuje też kompozycji do tekstów Czesława Miłosza, dostosowanych metrum do tej poezji, oraz do wierszy Stanisława Witwickiego – kolegi Fryderyka Chopina. Ulubionym utworem artystki jest „Do sosny polskiej”, świadka trudnej ojczystej historii, wpisujący się w tradycję muzyczno-poetycką romantyzmu.
Międzyrzecz w pięciu wierszach
Pani Donata od wielu lat mieszka w Międzyrzeczu i poświęciła miastu pięć wierszy, ukazujących jego długą historię. Jej wielodźwięki, jak sama opisuje, „skaczą jak ptaki z listka na listek”. Podczas recitalu panie z MUTW – Zofia Antonowicz, Teresa Sokół i Zofia Ziarkowska – recytowały teksty, Agata Kowalska z Dyskusyjnego Klubu Książki czytała, a Anna i Ryszard Regentowie śpiewali. Pani Donata grała na instrumentach klawiszowych.
„Muzyka leczy i koi nerwy, z muzyką żyje się lżej” – mówi Donata Marzec-Pawłowska.
Artystka podkreśla, że muzyka ma wielką siłę – potrafi rozbawić i cieszyć. Jej walce, z ich wielosetletnim bagażem znaczeń, mają bardzo różne tonacje i odniesienia do tekstu, zgodne ze sztuką kompozytorską, którą studiowała i przez dziesięciolecia doskonaliła. „Kochaj życie” – tak pani Donata gra. „Trzeba zadbać o nie codziennie, o miłość między ludźmi, między przyjaciółmi. Dobry dzień – każdy dzień może być takim” – dodaje. Muzyka jest dla niej sposobem na życie.
Źródło: Biblioteka Publiczna Miasta i Gminy Międzyrzecz
Fot. facebook.com

